Bajki
|
Jaguar i królik16.07.2007
Na daczy Jaguara cały ogród zarósł pokrzywami. Plewić – leniwemu Jaguarowi się nie chciało, obiecał więc - temu kto wyplewi ogród – całą krowę w nagrodę. Chętnych nie było. Jaguar był już całkowicie przygnębiony, gdy nagle w drzwi ktoś zastukał i wszedł Królik. - Czy ty obiecałeś krowę za wyplewienie? – zapytał Jaguara. Jaguar nie wiedział co odpowiedzieć. Oddać taką dużą krowę takiemu malutkiemu Królikowi? Postanowił przechytrzyć Królika i powiedział:
Królik zgodził się i poszedł do ogrodu. Pokrzywa wyrosła powyżej uszu. Wziął się królik do roboty. Wyplewił z biedą połowę działki. A skóra już swędzi – brakuje sił i tak strasznie chce się podrapać! Co zrobić? Chciałby i skórę podrapać i nagrody nie stracić!
Podpowiedź Królik musi podrapać się tak, żeby mały jaguar nie domyślił się, że w istocie odbywa się drapanie. Jak to zrobić? Ha! Ja bym mówił, że mi pręgi ze skóry spadają, poprawić muszę. (To mówi Kot pręgowany!)
Czy ty wiesz, jaką krowę mi dadzą? – niby mimochodem - zapytał Królik małego Jaguara. – Łaciatą! A ona ma łaty tutaj - za uszami i tutaj – na bokach i na brzuchu też – pokazywał królik na własne boki i uszy i do woli je drapał. - Acha, jeszcze na szyi też ma – przytakiwał głupiutki malutki Jaguar. Tak królik całe pole wyplewił. Jaguar musiał oddać krowę. A ja to bym jaguara tańca uczył, a sam bym się o ogrodzenie drapał. Albo zaproponowałbym mu powalczyć ze mną - niech sam mnie wtedy wyczesze... A co by było, gdyby krowa nie była łaciata? Pomyślcie sami! |
Copyright © TRIZ-Pedagogika,2008. Wszystkie prawa zastrzeżone.
- Tak jest, oddam krowę. Ale ty powinieneś powyrywać wszystkie pokrzywy i ani razu przy tym się nie podrapać. A pilnować ciebie będzie mój syn – malutki Jaguar.
Odpowiedź